Archive for the ‘Bez kategorii’ Category

Jaka jestem?

Zastanawialiśmy się, czy nie zostawić wolnej kartki zaraz po tym pytaniu i nie zaproponować, abyś sama, własnoręcznie ją wypełniła. Tylko wspomnienie o tym, jak kiedyś jednemu z nas zabrano pamiętnik i ktoś go przeczytał, powstrzymało nas od tego pomysłu. Bo po książkę przecież każdy ma prawo sięgnąć. Nie ma więc pustej kartki, ale z propozycji zrezygnować nie chcemy. Zapytaj siebie: co ja myślę o sobie? Jak ja wyglądam na de innych? Jak siebie oceniam? Masz z tym myśleniem trochę kłopotu, prawda? Dziewczynki często piszą pamiętniki, w których zwierzają się ze swoich spostrzeżeń, rozliczają się ze swoich wad, notują uwagi o innych, wypłakują się — aż kartki puchną od łez. Pamiętniki pozwalają utrwalić historię naszych przeżyć, bardzo ułatwiają kontrolę nad sobą.Czytaliśmy niedawno piękny, wstrząsająco prawdziwy pa­miętnik Twojej rówieśniczki, Ani. Książka nosi tytuł „Dziennik Anny Frank”. Anna zginęła w 1945 roku w obozie hitlerowskim, a Jej dziennik został odnaleziony wśród książek i starych gazet w Amsterdamie, w domu, w którym ukrywała się wraz z rodziną i przyjaciółmi.W sobotę, 20 czerwca 1942, Ania napisała: …Mówi się, że „papier jest cierpliwszy niż ludzie”. Myślałam o tym często w dniach, kiedy opadał mnie smutek i siedziałam z głową opartą na rękach. Nie wiedziałam, co z sobą począć, nie mogłam się nawet zdecydować, czy zostać w domu, czy wyjść. Najczęściej nie ruszałam się z miejsca i dalej rozmyślałam. O, tak, papier jest cierpliwy! Nie pokażę nikomu tego oprawnego zeszytu o szumnej nazwie „pamiętnik”, chyba że będę mieć kiedyś prawdziwego przyjaciela albo przyjaciółkę, bo nikogo innego, by to pewnie i tak nie interesowało. Doszłam więc do sedna sprawy, do tego, skąd się wziął cały ten pomysł z dziennikiem; nie mam przyjaciółki! Muszę to jednak wyjaśnić, bo inaczej nikt nie zrozumie, czemu trzynastoletnia dziewczyna czuje się taka samotna. To rzeczywiście dziwne. Mam przecież kochanych, dobrych rodziców, szesnastoletnią siostrę i znam chyba ze trzydzieści różnych osób, z któ­rymi się, jak to mówią, przyjaźnię. Mam mnóstwo sympatii, czytają mi z oczu każde życzenie i nawet na lekcjach tak długo kręcą kieszonkowym lusterkiem, póki nie uchwycą mojego uśmiechu. Mam krewnych, urocze ciotki i wujów, miły dom i właściwie niczego mi nie brak z wyjątkiem przyjaciółki! Z nikim nie potrafię mówić o niczym innym, jak tylko o różnych głupstwach i drobiazgach. A kiedy chciałabym się komuś zwierzyć, czuję się tak, jakbym miała zasznurowane usta. Może brak mi zaufania, ale trudno, tak już jest i bardzo szkoda, że nie mogę tego przezwyciężyć.Stąd ten dziennik. A że chcę ożywić w wyobraźni obraz tej wytęsknionej przyjaciółki, nie będę, jak inni, opisywać tylko faktów, lecz postaram się, aby ten dziennik sam stał się moją przyjaciółką, a na imię jej będzie Kitty!…” Ania zwierza się „Kitty” ze swoich przeżyć, ze swojej miłości do Piotra, z tego, co ją złości, denerwuje. W sobotę, 28 listopada 1942 roku, pisze: „Wieczorem, kiedy leżę w łóżku i rozmyślam o moich licznych grzechach i wszystkich wmawianych mi wadach, ten nadmiar pretensji do mnie wprawia mnie w taki zamęt, że najczęściej, zależnie od nastroju, zaczynam płakać albo się śmiać. Potem zasypiam ze zwariowanymi myślami, aby być inną, niż chcę być, albo że jestem inną, niżbym chciała, i że powinnam postępować inaczej, niżbym właściwie chciała. Chcę być inną, niż jestem, a jestem inna, niżbym chciała…” Ten stan, o którym pisze Ania, jest bardzo charakterystyczny dla dziewcząt i chłopców w okresie dojrzewania. Chyba warto trochę się nad tymi stanami zastanowić: skąd się one biorą dlaczego?

Pytania — Odpowiedzi

Jak długo trwa poród? Bardzo różnie. To zależy od budowy matki, od jej zdrowia, od wielkości dziecka. Pierwszy poród z reguły trwa dłużej niż następne. Rodzenie pierwszego dziecka trwa od 5 do 20 godzin.Oczywiście dziecko nie „przepycha się” przez cały ten czas. Poród — to przygotowania, skurcze, otwarcie ujścia macicy, odejście wód (jest to tzw. pierwszy okres porodu, najdłuższy!), urodzenie dziecka (ten okres porodu trwa zwykle około 2 go­dzin, często krócej). Trzeci okres porodu — to wydalenie ło­żyska i błon płodowych (najkrótszy okres porodu). Poród bardzo boli. Czy to w ogóle można wytrzymać? Można, skoro wytrzymuje to tyle pokoleń kobiet. Nie tylko wytrzymują, ale rodzą kilkakrotnie. Poród jest procesem naturalnym. Wiadomo jest, że wiele kobiet przebywających stale na powietrzu, w ruchu, pracujących ciężko, rodzi prawie „nie­zauważalnie”.Cywilizacja „utrudniła” poród. Poród wymaga wzmożonego udziału pewnych mięśni, które przy obecnym trybie życia nie są dostatecznie rozwinięte.Obecnie w wielu ośrodkach opieki nad kobietą ciężarną prowadzone są tzw. szkoły matek, w których pacjentki poznają m. in. ćwiczenia gimnastyczne rozwijające mięśnie biorące udział w porodzie. Ponadto lekarze zapoznają przyszłe matki z prze­biegiem poszczególnych okresów porodu.Jeżeli kobieta chce dziecka, jest na poród przygotowana, więcej — wie, na czym polega poród, wie, jak to się dzieje, że dziecko się rodzi, jaki jest tego mechanizm, to taki poród jest prawie bezbolesny. Ze strachu kobieta napina wszystkie mięśnie, potęguje w ten sposób opory, zamiast pomagać — utrudnia poród. Jeżeli nie napina mięśni jeżeli się odpręża, współ­uczestniczy w akcji mięśni macicy, nie czuje lęku — poród prze­biega o wiele łatwiej. Dobrze przygotowane do porodu kobiety rodzą z uśmiechem — nie, niezupełnie bez bólu — ale bez lęku! A swoją drogą ciekawe, skąd bierze się u młodych dziewcząt ten strach przed bolesnym porodem? Przecież wiedzą o tym, że rodzą miliony kobiet, ich matki, siostry i że znoszą to prze­cież bez szwanku. Więcej, wiadomo, że kobiety są na ból bez porównania wytrzymalsze niż mężczyźni, że bólu nigdy się nie boją. Czy w czasie porodu mogę zajść jakieś powikłania? Mogą. Dlatego, rozsądne kobiety rodzą zwykle w szpitalu, w izbach porodowych lub w domach, ale pod opieką lekarza, kwalifikowanej położnej.« Co to znaczy cesarskie cięcie? Jeżeli poród z jakichś powodów przeciąga się, a dziecku za­graża uszkodzenie czy nawet śmierć, to trzeba taki poród przy­spieszyć. Robi się to za pomocą zabiegu operacyjnego. Polega on na tym, że powłoki brzucha i mięsień macicy zostają prze­cięte, a dziecko zostaje w ten sposób wydobyte z organizmu matki. Taki poród jest dla dziecka zasadniczo korzystny, nie przechodzi ono przez drogi rodne i łatwiej się rodzi. Dla matki przy obecnym stanie wiedzy i sztuki lekarskiej taki poród jest zupełnie bezpieczny i nie zdarza się, by po nim następowały jakieś komplikacje. Przy obecnej technice chirurgicznej matka po cesarskim cięciu może rodzić następne dzieci, a nawet po­rody mogą odbyć się w sposób normalny. Jak długo kobieta po porodzie musi leżeć w łóżku? Ten okres po porodzie, kiedy kobieta leży i odpoczywa, nosi nazwę połogu. Trwa on zwykle 7—14 dni. Różnie u różnych kobiet. Kiedy kobieta jest już zupełnie zdrowa po porodzie? Poród nie jest chorobą. Ale ciąża rzeczywiście powoduje duże zmiany w organizmie kobiety (niechorobowe jednak), a już szczególnie w narządach rodnych — te zmiany cofają się dość szybko. Zwykle w 6—8 tygodni po normalnym porodzie narządy rodne kobiety są w takim stanie jak przed porodem. Kiedy pojawia się pokarm w piersiach i jak długo trwa karmienie piersią? Gruczoły piersiowe matki zaczynają wytwarzać pokarm już w ciągu pierwszych godzin po porodzie (początkowo tzw. siarę, później mleko). Po upływie 12 godzin od urodzenia dziecko otrzymuje swój pierwszy posiłek.Jedne kobiety mają dużo pokarmu, inne mało. Nie jest to wcale uzależnione od wielkości piersi. Wydzielanie mleka zależy od hormonów przysadki mózgowej i jajników.Karmienie piersią, szczególnie w pierwszych kilku miesią­cach życia, jest dla dziecka bardzo ważne. Mleko matki zawiera wszystkie potrzebne dla dziecka składniki, ma właściwą tem­peraturę i jest wolne od bakterii. Wreszcie dla dziecka jest bardzo ważne, że w czasie karmienia ma bezpośredni kontakt z matką; matka do niego mówi, przytula je. Nawiązuje się kontakt osobisty, który dla rozwoju dziecka jest bardzo ważny. Dlatego tak bardzo zaleca się matkom karmienie dziecka piersią a nie butelką, Ten naturalny pokarm powinno dziecko otrzymywać przez około 9 miesięcy. Inna rzecz, że już wcześniej dziecko trzeba dożywiać. Podaje się przecież różne soczki, przeciery owocowe i warzywne itd. Kiedy pojawia się pierwsza miesiączka po porodzie? To zależy, czy kobieta karmi dziecko piersią czy nie. Jeżeli tak — miesiączka zjawia się najczęściej po 3—6 miesiącach po porodzie. Jeśli nie — to nawet po 8 tygodniach. Po poro­dzie jednak zdarza się czasem tak, że następuje jajeczkowanie a jeszcze nie ma miesiączki. Kiedy kobieta po porodzie może zajść w ciążę? Oczywiście wtedy, kiedy nastąpi jajeczkowanie, to znaczy bardzo wcześnie po porodzie! Ale odchowanie dziecka nie jest rzeczą łatwą. Pochłania wiele czasu i sił matki. Ciąża, choć nie jest chorobą, także wymaga wiele wysiłku od organizmu kobiety. Kobieta powinna więc przez jakiś czas odpocząć. Jej zdrowie jest przecież ważne. Nie tylko dla niej samej, ale dla całej rodziny. Dlatego u ludzi kulturalnych między jedną ciążą a drugą jest zawsze okres przerwy. To, jak długo trwa ta prze­rwa zależy od planów rodziny. Tak, właśnie planów, ponieważ prawdziwa kultura wyklucza przypadkowość w przychodzeniu na świat dziecka. Odbywa się to w sposób planowy, wtedy, gdy rodzice zdają sobie sprawę ze swych możliwości, kiedy wiedzą, że dziecko znajdzie właściwe warunki rozwoju. Co to jest wcześniak? Wcześniakiem nazywa się każde dziecko, które urodziło się z wagą poniżej 2500 gramów (normalna waga donoszonego dziecka wynosi około 3500). Najczęściej takie dziecko rodzi się przedwcześnie, przed upływem 9 miesięcy ciąży, czasem po 7 miesiącach, czasem po 8 miesiącach. Siedmiomiesięczny nowo­rodek nie jest jeszcze dostatecznie przygotowany do życia poza organizmem matki. Jest malutki i bardzo delikatny. Wymaga temperatury takiej, jaka jest w łonie matki — dlatego, zanim stanie się dostatecznie silny — ochraniany jest w specjalnych urządzeniach, zwanych inkubatorami. Czy zdrowie rodziców ma wpływ na dziecko? Czy dziecko może urodzić się od razu chore? Jakie choroby nazywa się „dziedzicznymi” i co to znaczy? Niewątpliwie zdrowie rodziców ma duży wpływ na zdrowie dziecka. Bada się np. najkorzystniejszy wiek rodziców, przy­puszcza się, że najlepiej, jeśli rodzice w chwili urodzenia się dziecka są młodzi — ale nie za młodzi. Optymalny wiek to 20—35 lat. Oczywiście jest to pojęcie statystyczne, to znaczy tak jest w jakiejś masowej skali. Zdarza się przecież, że ludzie starzy wydadzą na świat zdrowe dziecko.Niektóre choroby rodziców szczególnie szkodzą dziecku. Do nich zalicza się przede wszystkim choroby weneryczne, zabu­rzenia hormonalne, niektóre choroby zakaźne. Dziecko może urodzić się chore. Może ono mieć schorzenie w postaci wady wrodzonej, w postaci zakażenia nabytego jeszcze w macicy, lub może mieć uszkodzenia spowodowane porodem. W ogóle noworodek jest bardzo wrażliwy i wymaga dobrej opieki lekarskiej.Chorobami dziedzicznymi nazywamy choroby, które rodzice przekazują dziecku. Nie jest to częste zjawisko, do takich cho­rób należy na przykład krwawiączka — hemofilia, która prze­jawia się zaburzeniami w krzepnięciu krwi. Ciekawe, że na tę chorobę chorują tylko chłopcy, ale przenoszą ją kobiety. Co to są wady wrodzone? Bywa, że dziecko rodzi się i od razu ma jakieś defekty w budowie ciała. Czasem jest to nieprawidłowa budowa serca, tak zwana wada wrodzona serca, czasem może to być tak zwana zajęcza warga, czyli rozszczep wargi, czasem nawet brak ja­kiegoś narządu. Skąd się to bierze? Nie zawsze wiadomo. Ale poznano już wiele przyczyn, które mogą powodować takie następstwa. Do nich zaliczyć można zakażenia matki w czasie ciąży — szczególnie w pierwszych jej miesiącach. Wtedy nawet takie proste i niewinne choroby, jak grypy, różyczka, odra, mogą spowodować uszkodzenie jakiegoś narządu, który w tym czasie się rozwija. Inne przyczyny to zatrucia, najczęściej che­miczne, przy pracy w przemyśle, a także niektóre leki. To samo dotyczy nikotyny i alkoholu. Dlatego matka nie powinna w ciąży palić, ani pić żadnego alkoholu. Nawet piwa. Wreszcie ze znanych przyczyn wad wrodzonych trzeba wymienić działanie energii promienistej na płód.

W gabinecie ginekologa

Miesiączkowanie jest zjawiskiem prawidłowym. Nie jest to żad­na choroba. Odwrotnie nawet — chora jest ta dziewczynka czy kobieta, która nie miesiączkuje, wtedy gdy powinna.Staraliśmy się jak najprzystępniej wyjaśnić istotę tego zja­wiska, przypuszczamy więc, że zrozumiałaś, jak skomplikowany, jak precyzyjny jest to proces.Proces ten wymaga troskliwej opieki fachowej. Trzeba cza­sem sprawdzić, czy wszystko przebiega prawidłowo, czy nie powstała jakaś awaria, jakieś odchylenie, które dziś nie­groźne, może za kilka lat dać niedobre następstwa. A więc trzeba zasięgnąć porady specjalisty.’ Lekarzem specjalistą od spraw związanych z układem rozrodczym kobiety jest gine­kolog. (Ginekologia — to nauka, która zajmuje się kobiecymi narządami płciowymi. Nazwa tej nauki pochodzi z języka grec­kiego: „gyne” — kobieta, „logos” — nauka).Wiele kobiet poznało już znaczenie korzystania z pomocy służby zdrowia. Wiele przekonało się, że czasem bardzo proste wskazanie lekarza przynosi ulgę. W naszym kraju zorganizo­wano całą sieć bezpłatnych poradni dla kobiet. Są to tak zwa­ne „Poradnie K”. Poza tym lekarze ginekolodzy przyjmują w ośrodkach zdrowia.Po co idzie się do ginekologa? Po pierwsze: po to by stwierdzić, czy rozwój przebiega pra­widłowo. Czy narządy rodne rozwijają się prawidłowo? Czy nie zachodzą w ich budowie jakieś odchylenia? Na przykład macica może niekiedy ulegać przemieszczeniu, potem dojrzała kobieta może mieć kłopoty z zachodzeniem w ciążę. Takie prze­mieszczenie może powstać w okresie dojrzewania. Porada gine­kologa może zlikwidować to zniekształcenie.Miesiączkowanie bywa niekiedy bolesne. Bywa bardzo obfite, kiedy indziej nieregularne. W tych przypadkach należy także poradzić się lekarza. Po co cierpieć, jeżeli nie jest to konieczne? Bardzo wiele dziewcząt i kobiet ma upławy (chorobliwa wy­dzielina z pochwy). I to nie tylko nieznaczne przed lub bez­pośrednio po miesiączce (co nie jest oznaką choroby) — ale nieraz wydzielina jest bardzo obfita. Jest to poważny sygnał, że wizyta u ginekologa jest niezbędna. Jak wygląda gabinet lekarza ginekologa? Tak jak każdy inny gabinet lekarski. To, co jest tu swoistego, to fotel ginekologiczny. Taki fotel ułatwia badania. Podobnie jak u dentysty — chodzi tylko o inną okolicę ciała. Badanie ginekologiczne nie jest niczym „strasznym”. Trzeba przełamać zrozumiałe krępowanie. Może dlatego lepiej byłoby, gdyby młode dziewczęta na pierwsze badania szły do ginekologakobiety. Nie zawsze jest to możliwe — warto jednak uświadomić so­bie, że biały fartuch, w jakimś stopniu odgradza lekarza od świata. W trakcie wykonywania zawodu nie ma ani mężczyzny, ani kobiety, jest po prostu: lekarz! To, co nas krępuje, dla niego jest codziennością. On bada setki kobiet. Jego zadaniem jest pomóc im.Badanie ginekologiczne jest niebolesne. Ważna część badania to rozmowa. Dlatego m. in. jest tak ważne, aby np. prowadzić notatki dotyczące występowania miesiączek. Dla ginekologa jest to bardzo Istotna informacja. Zresztą na wszystkie pytania le­karza trzeba odpowiadać wyczerpująco. Jeżeli więc lekarz szkolny da ci skierowanie do ginekologa —wiesz już o co chodzi i będziesz mieć właściwy stosunek do tego.

Miesiączka — jeszcze kilka uwag i trochę o higienie

Przypuszczamy, że zrozumiałaś całą wędrówkę jajeczka, rozu­miesz więc również, że miesiączka jest zjawiskiem normalnym. Jest to po prostu fizjologiczna czynność organizmu każdej ko­biety. Pojawienie się miesiączki jest dowodem, że dojrzała ko­mórka jajowa nie została zapłodniona.Miesiączka najczęściej występuje co 28—30 dni i trwa przez 3—5 dni. Oczywiście i tu są indywidualne różnice. Okresy występowania miesiączki mogą się różnić u różnych kobiet. Może np. występować częściej niż co 28 albo co 32—34 dni. Cza­sami zdarzają się także w tym dosyć uregulowanym cyklu, jakieś przesunięcia. Warto prowadzić stałe obserwacje i notatki. Naj­lepiej w kieszonkowym kalendarzyku, swoim szyfrem, zazna­czać początek i koniec krwawienia. Dla każdej kobiety obser­wacje regularności i towarzyszących mu ewentualnych zaburzeń są bardzo ważne. Po pewnym okresie można nawet się zorien­tować, co powoduje przyspieszenie krwawienia, a co je opóźnia. Można w pewnym stopniu zorientować się, co powoduje nie­przyjemne „bolesności” (np. nadmierny wysiłek, zdenerwowa­nie itd.). Te obserwacje są też niesłychanie ważne po rozpo­częciu regularnego życia płciowego.W pierwszym okresie miesiączki mogą być nieregularne. Może nawet nastąpić kilkumiesięczna przerwa lub odwrotnie — czę­stsze krwawienia. To normalne — następuje przecież jakby „rozruch”, „docieranie się mechanizmu”.W czasie krwawienia miesięcznego kobieta traci pewną ilość krwi (ok. 50—100 gramów). Wydalanie jaja, błony śluzowej, i krwi odbywa się pod wpływem skurczów mięśni macicy. Nic też dziwnego, że kobieta w tym czasie nie zawsze czuje się dobrze. Niekiedy ma złe samopoczucie, odczuwa bolesność w dolnej części brzucha. Kobiety w tym czasie bywają nieco rozdrażnione, zmęczone. Ale trzeba pamiętać, że miesiączko­wanie nie jest chorobą, a wręcz odwrotnie jest oznaką zdrowia. Trzeba, by w tym czasie kobieta zachowywała się rozsądnie, ale nie musi ani leżeć w łóżku, ani unikać wszelkiej pracy czy umiarkowanych wysiłków. Wiele sportsmenek w czasie mie­siączkowania nie przerywa treningu sportowego, tyle że tre­nują nieco mniej intensywnie. Poza tym nie należy do dobrego tonu obnosić się z tą swoją „dolegliwością”. Miesiączkowanie jest sprawą osobistą i intymną.Bardzo ważną sprawą jest higiena osobista w czasie miesiączkowania. Istniały przesądy, że kobieta w czasie miesiącz­kowania nie powinna się kąpać. Nic podobnego. Właśnie powinna! Krew i śluz wydobywające się z narządów rodnych są wspaniałą pożywką dla bakterii. Poza tym mają dość niemiłą woń, którą najlepiej usuwać kilkakrotnie w ciągu dnia kąpiąc się lub podmy­wając w letniej wodzie (najlepiej — przegotowanej). Niewskazana jest natomiast kąpiel w zbyt gorącej lub zbyt zimnej wodzie. Warto wstrzymać się w tym czasie od kąpieli w rzekach, jezio­rach, morzu.W czasie miesiączkowania kobiety noszą specjalne opaski z waty lub ligniny, tampony, czy specjalne podkładki z materiału, w który wsiąka krew. Te ostatnie nie są bardzo wy­godne. Opaski z waty i ligniny można kupić w każdej aptece lub drogerii. Trzeba je często zmieniać. Tam gdzie można — palić lub wyrzucać do specjalnych kubłów, koszy, lub szczelnie opakowane do zsypów czy śmietników.Kultura sanitarna w naszym kraju nie stoi zbyt wysoko, nie­stety — i warto coś zrobić, aby przynajmniej w naszym oto­czeniu było lepiej. Dlatego warto zmobilizować dziewczęta z sa­morządu szkolnego, z koła PCK i spowodować, aby w ubi­kacji szkolnej zjawiły się specjalne kubły z pokrywami (tzw. „smoki”), lub przynajmniej koszyki — żeby nie wrzucać opasek do misek klozetowych i nie zapychać ich.Na obozach letnich, w latrynach trzeba po prostu wyrzuconą opaskę porządnie zasypać (nie przysypać!) piaskiem. Fatalnie świadczą o kulturze dziewcząt porozrzucane po lesie, w krza­kach w pobliżu obozowisk, campingów czy kolonii — zakrwa­wione opaski.I jeszcze jedna uwaga: niektóre kobiety nie używają specjal­nych pasków do podkładek miesiączkowych (a szkoda — tak łatwo samej uszyć lub za kilkanaście złotych kupić), a jedynie wciskają, niejednokrotnie bardzo głęboko, kłębki waty czy ligniny. Nie tylko, że ciągle są narażone na nieprzyjemną ewen­tualność wypadnięcia, że mogą w trakcie wpychania uszkodzić pochwę, ale strzępki brudnej waty rozkładając się wewnątrz ciała mogą spowodować bolesne obtarcia, zaognienia itp. przy­kre następstwa.

Wędrówka jajeczka

Raz na miesiąc (począwszy od osiągnięcia przez dziewczynę dojrzałości) jeden z pęcherzyków (raz z lewego, raz z prawego jajnika — na zmianę) powiększa się, wypełnia płynem, wreszcie pęka, a dojrzałe jajeczko wypada z jajnika w pobliżu jajowodu. Ten moment nazywa się owulacją, czyli jajeczkowaniem (patrz rycina na str. 36).Strzępiaste zakończenia jajowodu wciągają jajeczko do wnę­trza jajowodu, a rzęski i skurcze mięśni przesuwają go w stronę macicy.Ta droga jajeczka trwa kilka dni.W tym czasie macica przygotowuje się na wypadek, gdyby zaszła potrzeba przyjęcia płodu.Następuje znaczne zwiększenie ukrwienia macicy, śluzówka (błona śluzowa) jak gdyby rozpulchnia się, gromadzi się w niej dużo krwi (krew ma być pokarmem dla płodu). Jajeczko jednak nie napotkało na swej drodze piemnika — nie doszło do za­płodnienia. Rozpada się, warstwa śluzówki wyściełająca wnętrze macicy oddziela się (złuszcza) i wraz z krwią wydalana jest przez pochwę z organizmu. To właśnie jest miesiączka (men­struacja, period). Krwawienia miesięczne następują co 28—30 dni (stąd nazwa).Długość cyklu miesięcznego liczymy od pierwszego dnia mie­siączki do ostatniego przed wystąpieniem następnej miesiączki.Czyli „pierwszy dzień cyklu” to dzień, kiedy rozpoczęło się krwawienie, „ostatni dzień cyklu” — ten, który poprzedza następne krwawienie.Owulacja (jajeczkowanie) następuje mniej więcej w dwa ty­godnie po miesiączkowaniu.Dla wyjaśnienia zamieszczamy tutaj, bardzo uproszczony schemacik — kalendarzyk tych procesów. Założyliśmy, że cykl miesięczny trwa 28 dni. Te cykliczne wędrówki jajeczka powta­rzają się — aż do momentu, gdy jajeczko napotka na swej drodze plemniki, zostanie zapłodnione i zagnieździ się w macicy. Wów­czas rozpocznie się ciąża. Cykl miesiączkowy zostaje wtedy prze­rwany na 9 miesięcy.

Kobieta

Przed czytaniem warto obejrzeć dokładnie schematyczny rysunek budowy narządów rozrodczych kobiety. Łatwiej będzie zrozu­mieć dalszy opis.Właściwe organy płciowe kobiety znajdują się wewnątrz ciała — a więc i jajniki, i jajowody, macica i pochwa.Zewnętrzne narządy noszą nazwę sromu. Są to po prostu grube i cieńsze fałdy skóry i tkanki podskórnej (tzw. wargi sromowe większe i wargi sromowe mniejsze). Oprócz nich w skład sromu wchodzi tzw. łechtaczka.Wargi sromowe okrywają dwa otwory: ujście cewki moczo­wej i otwór pochwy.Pochwa jest zatem tą częścią, która prowadzi do organów ukrytych głębiej. Jest to kilkucentymetrowy kanał, zbudowany z rozciągliwych włókien mięśniowych, wewnątrz wyłożony war­stwą błony śluzowej.Wejście do pochwy jest częściowo zakryte tak zwaną błoną dziewiczą. W swojej górnej części pochwa przechodzi w macicę.Macica — jest rodzajem worka zbudowanego z grubej war­stwy elastycznych mięśni. Wewnątrz wyłożona jest grubą war­stwą ukrwionej błony śluzowej. Macica ma być „mieszkaniem” dla rozwijającego się płodu. Musi mu tu być najwygodniej, najbezpieczniej. Do macicy wchodzą dwa jajowody — kilkucentymetrowe rurki, których wnętrze pokrywają rzęski. Jajowody wyglądają mniej więcej tak jak na rysunku poniżej.Po obu stronach macicy (symetrycznie) leżą jajniki — owalne, maleńkie jakby torebki, wewnątrz których znajdują się okrągłe pęcherzyki (tzw. pęcherzyki Graafa) zawierające niedoj­rzałe komórki jajowe.Jajniki — są gruczołami płciowymi kobiety — i jak już mówiliśmy, wytwarzają zarówno hormony płciowe, jak i ko­mórki rozrodcze (albo inaczej „jajo”, „jajeczko”).

Mężczyzna

Męskie gruczoły płciowe to jądra, zwane inaczej gonadami.Jądra, jak już mówiliśmy omawiając wszystkie gruczoły do­krewne, mają do spełnienia dwa zadania: produkcję hormonów płciowych oraz męskich komórek rozrodczych. Jądra są dwa, u dorosłego mężczyzny mają wielkość sporej śliwki. Ponieważ wysoka temperatura działa szkodliwie na rozwój wytwarzanych przez jądra komórek — znajdują się one na zewnątrz ciała, w luźnym skórnym woreczku, noszącym na­zwę moszny. Znajduje się ona poniżej brzucha.Komórki nasienne wytwarzane są w jądrach (A). Po otrzymaniu bodź­ców z układu nerwowego nasieniowodem (B) przechodzącym przez prącie (C) zostają wyrzucone na zewnątrz.Męskie komórki rozrodcze, czyli plemniki, wytwarzane są przez jądra od okresu dojrzewania w ogromnych ilościach. Dość powiedzieć, że w jednej kropli płynu nasiennego jest kilka­dziesiąt do kilkuset milionów plemników. Plemniki są bar­dzo małe, widoczne tylko pod mikroskopem. Są one jedy­nymi komórkami ludzkiego organizmu, które mają zdol­ność samodzielnego porusza­nia się. Wyprodukowane plemniki, po otrzymaniu od­powiednich bodźców ze stro­ny układu nerwowego, są wy­rzucane na zewnątrz.Ostatni odcinek drogi plem­ników przebiega przez cewkę moczową, która mieści się w tzw. prąciu.Prącie albo inaczej członek, znajduje się z przodu ciała, tak jak moszna, poniżej brzucha. Zwykle zwisa w dół, giętkie i miękkie. Niekiedy, wskutek napłynięcia krwi, twardnieje i objętość jego się zwiększa. Stan taki nazywa się wzwodem prącia lub erekcją. Czasem wtedy plemniki opuszczają organizm. Zjawisko to nazywa się wytrys­kiem nasienia. Niekiedy zdarza się ono we śnie. Mówi się wów­czas o tzw. „zmazach nocnych” albo polucjach.Myślimy, że tyle wiadomości na ten temat wystarczy.

To, co nas różni, czyli o układzie rozrodczym

Wszystkie układy i narządy człowieka, kobiety i mężczyzny, zbudowane są właściwie tak samo. Wyjątkiem jest układ roz­rodczy. Wiąże się to z różnicami funkcji biologicznych. Inne mają do spełnienia kobieta i mężczyzna.Ta część naszej strony będzie trochę inna niż wszystko, co będzie potem. Tu będziemy mówić głównie o anatomii, i to o anatomii układu rozrodczego i o tym wszystkim, co się z tym układem i jego funkcjami wiąże.Zapoznajmy się najpierw z budową męskich organów płcio­wych — jest znacznie prostsza od budowy narządów kobie­cych.

Jak poznać, że zaczęło się dojrzewanie?

Oczywiście — obserwować siebie. Jest kilka zewnętrznych oznak dojrzewania.Pierwszym sygnałem, poprzedzającym nieco samo dojrze­wanie, bywa zwykle przyspieszony wzrost. Wyraźnie też zmie­niają się proporcje ciała. Zwykle ci, którzy szybko rosną, to chudzielcy (nie jest to objaw chorobowy!). Wyraźny przyrost wagi następuje na ogół po osiągnięciu dojrzałości płciowej. Wówczas sylwetka niezgrabnego chłopca czy dziewczyny prze­kształca się w sylwetkę młodej kobiety czy mężczyzny.Kobiety są szersze od mężczyzn w biodrach. Rozrasta się więc w okresie dojrzewania miednica, odkłada się tłuszcz w okolicy bioder, pośladków, ud. (U chłopców tkanka tłuszczo­wa w tym czasie nie tylko się nie odkłada, ale zanika, nawet ta z dziecięcych „zapasów”. Za to rozwijają się mięśnie, roz­rasta okolica barków).Powiększają się piersi. Znajdujące się w nich gruczoły mlecz­ne rozrastają się. Pamiętaj o cechach indywidualnych! Często dziewczęta za­martwiają się — i te, którym „za szybko” rośnie biust, i te, którym „za wolno”. I te, które mają biust mały, i te, które mają nieco większy. Tempo rozwoju, jak wiemy, zależne jest od bardzo wielu czynników.W okresie rozwoju piersi niekiedy trochę bolą. Czuje się coś jakby napięcie, a każde uderzenie sprawia ból. Nie jest to nic groźnego i po pewnym czasie mija. (Dobrze byłoby jednak zaprzestać m. in. gry w „dwa ognie”).Inną charakterystyczną cechą okresu dojrzewania jest poja­wienie się owłosienia (zarówno u chłopców, jak i u dziewcząt) w dolnej części brzucha, a nieco później pod pachami. Owło­sienie na nogach i rękach staje się silniejsze. (Na twarzach chłopców pojawiają się włosy nad górną wargą, znacznie póź­niej na brodzie i policzkach, a często i na piersiach).Wyraźne zmiany zachodzą w wyglądzie rysów twarzy. Rozrastają się kości. Twarz chudnie. Szyja natomiast jakby gru­bieje. U chłopców następuje zmiana głosu tzw. mutacja. Wtedy „pieją”, chrypią, basują. Narząd głosowy — krtań rośnie. Struny głosowe stają się dłuższe. Zmienia się wyraźnie profil szyi u chłopców, pojawia się tzw. „jabłko Adama”.Również u dziewcząt następują zmiany w wysokości głosu, ale zmiany są mniej gwałtowne i mniej dostrzegalne niż u chłop­ców. Dojrzewanie bardzo wyraźnie sygnalizuje skóra. Skóra w okre­sie dojrzewania wykazuje wzmożoną aktywność. W skórze są dwa rodzaje gruczołów: gruczoły produkujące pot i gruczoły łojowe, produkujące białawą substancję tłuszczową. I potu w okresie dojrzewania skóra produkuje bez umiaru, i łoju też. Gorzej, pot w tym czasie staje się bardzo niemile woniejący, co zresztą jest wynikiem zmiany jego składu. Poci się więc młoda dziewczyna, a jeżeli nie dość dokładnie i często myje się, to i cuchnie… Przykre to dla niej, a wierz nam — i dla otoczenia.Z łojem jest jeszcze gorzej. Okres dojrzewania to okres, kiedy zaczyna człowiekowi zależeć na własnym wyglądzie. Przyznaj­my się szczerze, często chodzi o to, by podobać się chłopcom. Nic w tym zdrożnego. Ale właśnie w tym czasie gruczoły łojowe, szczególnie na twarzy, stają się bardzo aktywne. Cera staje się tłusta, ale z tym można by jeszcze sobie poradzić. Ale niekiedy dochodzi do zatykania się ujść gruczołów łojo­wych i wtedy tworzą się na twarzy pryszcze. Nazywa się to trądzikiem młodzieńczym, i samo w sobie nie jest niczym złym. Dowodzi to, że proces dojrzewania przebiega intensywnie. Ale te pryszcze denerwują. Gorzej, że zwykle młodzi ludzie starają się je usuwać za pomocą wygniatania, wyciskania i tym podob­nych „znachorskich” praktyk. To pociąga za sobą złe następ­stwa. Takie zakażone pryszcze stają się czymś znacznie gorczym — czyrakami — po których pozostają trwałe blizny. Szpecą na całe życie.Cóż więc robić? Czy nosić te pryszcze na czole i nosie z ca­łym stoicyzmem? Tak byłoby najlepiej. Ale wiemy, że to bardzo trudne. Prawie niemożliwe. Dlatego, jeżeli już taki pryszcz wyprowadza Cię z równowagi, i musisz go usunąć — zrób to tak, by do minimum ograniczyć niebezpieczeństwo za­każenia. A więc: ręce czyste, skóra na pryszczu i w jego oko­licy oczyszczona spirytusem czy wodą kolońską, palce też wydezynfekowane — i oczywiście paznokcie krótko ucięte. Po za­biegu miejsce „operacji” dobrze przetarte watką ze spirytusem.Na te kłopoty ze skórą jest właściwie jedna uniwersalna rada. I to bardzo prosta a skuteczna: mycie się ciepłą wodą z my­dłem. To naprawdę daje dobre wyniki i jest ze wszech miar godne polecenia. Bo i zmniejsza woń, i usuwa tłuszcz z twarzy, przez co cera staje się ładniejsza. I nie dochodzi tak łatwo do zaczopowania ujść gruczołów i w konsekwencji do powstawania pryszczy. Tak więc — myjcie się. Naprawdę najładniejsza i naj­milsza dziewczyna bardzo traci, jeżeli od niej zalatuje i jeżeli ma brudną szyję i uszy… Dermatolog — lekarz chorób skórnych („derma” — greckie słowo — znaczy skóra).I tu jesteśmy zobowiązani przez lekarzy dermatologów * i kosmetyczki do zakomunikowania: Wystrzegaj się w okresie dojrzewania wszelkich kosmetyków. Co wcale nie znaczy, że masz zrezygnować z porady kosme­tyczki. Doświadczona kosmetyczka może przeprowadzić wła­ściwą kurację, może pomóc. Lekarz może przepisać specjalne oczyszczające i wysuszające środki, zioła. Słowem, wizyta u der­matologa także nie zaszkodzi. Szczególnie, gdy trądzik staje się dokuczliwy. Aha, puder! Dziewczęta używają go często, aby nie było widać, jak bardzo świecące i tłuste są ich twarze. Oczywiście robią źle. Pory zatykają się i w rezultacie prowadzi to do pogorszenia stanu skóry. Ale trudno nie rozumieć motywów ta­kiego dziewczęcego postępowania. Dlatego tylko przestrzegamy przed częstymi tego typu „zabiegami upiększającymi” (wystar­czy do teatru i na wyjątkowo ważne spotkanie, w żadnym razie nie do szkoły, na zabawę, bo ruch to wzmożone wydzie­lanie łoju — pot plus łój plus puder to piorunujący zestaw. Nieodwracalnie niszczy skórę twarzy).Wypryski czy trądzik mogą również „atakować” plecy, poja­wiają się czasem na ramionach.Bardzo wyraźne zmiany zachodzą również w zewnętrznym wyglądzie narządów płciowych — szczególnie u chłopców, ale i u dziewcząt narządy płciowe również znacznie się powiększają.Wszystkie te zmiany, te znaki szczególne dojrzewania wywo­łane są przede wszystkim przez działanie gruczołów płciowych, przez wydzielane przez nie hormony. Poza hormonami gruczoły płciowe produkują również komórki płciowe. Widocznym, znamiennym świadectwem dojrzałości organów płciowych jest roz­poczęcie produkcji komórek rozrodczych — a więc plemni­ków (męskich) i jajeczek (żeńskich). U chłopców pojawiają się tzw. „zmazy nocne”. U dziewcząt — pierwsze miesiączki.

Rozwój narządów wewnętrznych w okresie dojrzewania

Oczywiście wewnątrz organizmu następują stale zmiany. Przede wszystkim rozrasta się kościec. To dlatego przecież zmieniają się tak bardzo proporcje ciała.Spójrz na rycinę: dziecko i ludzie dorośli. Jakie różnice w proporcjach ciała. Na przykład — głowa: 1/i całego ciała „malucha”, a już tylko 1/a ciała dorosłego mężczyzny.Kręgosłup osiąga ostateczną formę około 25 r. życia. Jego krzywizny jednak ustalają się już w 15 r. życia (Pamiętaj o tym — gdy masz ochotę się zgarbić).Rozwijają się mięśnie. Rośnie ich siła. Potrzebny jest im ruch, lekka praca fizyczna, równomier­nie obciążająca wszystkie grupy mięśniowe. (Ciężka praca i jednostronne ćwiczenia sportowe wpływają niekorzystnie!).Rozwija się serce i układ krążenia. W okresie dojrzewania puls jest szybszy niż u dorosłych i wynosi 70—90 uderzeń na minutę. Rozwija się układ oddechowy i różnicuje się. U chłopców w procesie oddychania bierze udział przepona i mięśnie powłok brzucha, u dziewcząt — przy oddychaniu biorą udział przede wszystkim mięśnie klatki piersiowej.Układ trawienny ma coraz więcej pracy, bo apetyt w tym okresie zwykle dopisuje. Zdarzają się jednak czasem zaburzenia związane z intensywnym rośnięciem. Konsekwencją — zaparcia, bóle głowy, zły wygląd, wreszcie — brak apetytu. Najlepsze le­karstwo: dużo ruchu i świeżego powietrza.Tak oto (w wielkim skrócie) przedstawiają się procesy za­chodzące w Twoim organizmie. Przypuszczamy, że będzie Ci teraz łatwiej zrozumieć przyczyny zauważanych zmian.